"Człowiek jest wielki nie przez to, co ma, nie przez to kim jest, lecz przez to, czym dzieli się z innymi." Jan Paweł II

8 sierpnia 2013


Ciut...lawendowo

Zarazilam sie ta cudna roslinka od Ani - Miekkie Kapcie o jakies dwa lata temu, ale dopiero w tym roku udalo mi sie troszke z lawenda cos zrobic! Oczywiscie musial byc hafcik. Taki mialam wzorek i postanowilam go wyszyc. Takie byly jego skromne poczatki.






Do wzorku dodany byl kawalek kanwy i mulinka! Niestety nie wyszywalo mi sie dobrze! Tkaninka byla bardzo mieciutka, a po zrobieniu krzyzyka powstawaly dosc duze dziurki, mimo, ze igielka byla b. cienka. No ale trzeba bylo prace konynuowac. Wiec wyszywalam chyba z malym niepokojem dalej!





W trakcie wyszywania dlugo myslalam jak ten hafcik wykorzystac. Ostatecznie postanowilam sobie zrobic podstawke do filizanki kawy, czy owocowej herbatki. Jade dzis wieczorem do moich dzieci, corcia ma taka mala filizanke i mam nadzieje, ze mamusi podaruje....chyba, ze zabierze mi cala moja wykonana prace, ale nie.. nie, nie, jestem dobrej mysli!
A tu juz oprawiony hafcik i mam swoja I-sza wlasnymi raczkami wykonana podstawke!!!












Do podstawki zrobilam sobie jeszcze maly sloiczek cukru z lawenda! Jeszcze nie probowalam jak taki rarytas smakuje, ale obiecuje degustacje na urlopie i podzielenia sie z Wami moja smakowa opinia.







I moje osobiste lyzeczki wyjazdowe!




Pozdrawiam goraco, wprost upalnie tak jak jest dzisiaj w W-wie kazda osobke, ktora zostawia komentarz na moim blogu i te osobki, ktore tu tylko bez zostawienia o swojej wizycie sladu wpadaja na chwileczke!
Jestem i bede z Wami przez caly urlopek!
Mam nadzieje, ze bedzie dzialal tam komputerek!
Pozdrawiam lawendowo-hafcikowo!



      



12 komentarzy:

  1. Komplecik jest śliczny.
    Pozdrawiam i życzę miłego urlopowania :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo piękna podstawka, a wzór lawendy przeuroczy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za odwiedzinki:)
    lawendowe motywy bardzo mi się podobają. Twoja podstaweczka wygląda bardzo fajnie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podstawka śliczna, co do cukru lawendowego - jeszcze nie próbowałam,też jestem ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdolną i pracowitą masz igłę. Pięknie wyszywa. Udanego urlopowania:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna podkładka. Cukier wygląda bardzo zachęcająco.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. aż mi lawendowo zapachniało.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lawenda to wdzięczny temat- piękna podkładka! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Alez pieknie i lawendowo sie zrobilo..mysle ze w przyszlym roku moja kuchnia bedzie zrobiona wlasnie na lawendowo.)Pieknie inspirujesz

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczna podkładka.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny jest kolor a i smak zapewne będzie super:)
    piękna podładka

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. hihi aż mi skrzydła urosły ;)
    I jak cukier Teresko, smakuje Ci? Bo mój się popsuł.. :( Kwiatki chyba były nie dość wysuszone i cukier przesiąkł wilgocią i się zgrudkował.. nie do odratowania :( Z bólem serca wyrzuciłam :P A za rok będę pamiętać..
    Cud podkładka!! Widzę, że lawendę masz w sercu niezmiennie! ;) Buziak!

    OdpowiedzUsuń

Administrator bloga